S E SS I O N IN TILBURG


Cześć wszystkim! Pomimo mnóstwo planów i pomysłów na posty nie miałam czasu, ani ochoty się zmobilizować, by napisać cokolwiek tutaj na blogu. Teraz mając kilka dni wolnego od zajęć szkolnych wyjechałam na wieś i nareszcie mogłam odpocząć. Oczywiście nie do końca czuję się wypoczęta, ale naprawdę dało mi to wiele, bo na moim kanale pojawił się kilka dni temu ostatni już VLOG z ferii zimowych (z Antwerpii, Belgia), na który serdecznie Was zapraszam. Od lutego wiele zmieniło się w moim życiu, zmieniać się będzie nieustannie i nie obiecuję, że będę pisać tutaj regularnie jak kiedyś. Niedługo wakacje, więc może wtedy będzie więcej postów, ale zobaczmy co czas pokaże. Póki co chciałabym dzisiejszym postem zacząć serię postów, nie wiem dokładnie ile ich będzie, ale myślę, że ok. 6. Pojawią się między innymi relacje z mojej podróży do Holandii i Belgii, zdjęcia, informacje, filmy, itp, ponieważ tam spędziłam ferie zimowe. Mam nadzieję, że z ciekawości będziecie co jakiś czas zaglądać, hihi. 

Dzisiaj sesja zdjęciowa zrobiona w Tilburgu, mieście, w którym mieszkałam. W kolejnym poście opowiem coś więcej, dowiecie się czy miasto mi się spodobało i jak wygląda, dodam zdjęcia, pokaże co warto tam zobaczyć, itp. Natomiast dziś chciałabym wprowadzić trochę fashionstyle na mojego bloga i pokazać Wam moją ulubioną stylizację, którą chętnie nosiłam w ferie. 

Płaszcz został zakupiony w second handzie w Tilburgu, jest z Mango. Kupiłam go za 5 Euro, jak dobrze pamiętam, więc zakup jak najbardziej udany i ogromnie się cieszę, że na niego trafiłam, bo szukałam płaszczu od dłuższego czasu, jednak w Polsce nie umiałam na żaden dobry trafić. Boyfriendy, które widzicie na zdjęciu również kupione w Tilburgu, jednak w sklepie Pull&bear , była ogromna przecena, ale nie pamięta już za ile, chyba 7 Euro. Bluzka top jak pamiętam jest z H&M, mam już ją bardzo długo, tak samo torebka, którą kupiłam w Reserved 3 lata temu. Okulary przeciwsłoneczne kupiłam nad Bałtykiem, w Ustroniu Morskim, jestem trochę sentymentalna i zwykle wracam z nad morza z nowymi okularami, ha ha. Szalik pożyczony od cioci, hihi, a buty niestety nie wiem gdzie zakupione, bo dostałam.    

Nie przedłużając zapraszam was na MÓJ KANAŁ NA YT,
 to tyle w dzisiejszym poście, do następnego!!! 
Oby szybko, pa! :)











Pozdrawiam, Lisia

Komentarze

  1. świetna stylizacja i zdjęcia!
    http://maasonpl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ładnie wyglądasz. Płaszczyk jest świetny

    tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet nie słyszałam o tym mieście O.O Ehhh geografia to nie mój konik. Śliczne zdjęcia :*

    https://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne zdjęcia, bardzo podobają mi się Twoje spodnie. Szukam właśnie podobnych, najbardziej zależy mi właśnie na takim kolorze!
    http://livetourevel.blogspot.com/2017/05/my-red-dress.html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :)
Za obserwacje zawsze się odwdzięczam.
Podawajcie linki w komentarzach, a z chęcią wpadnę. :)